kołyszę się jak na łodzi. w górę,w dół. horyzont tańczy.ja, albo ona. nie ogarniam jeszcze tego, kiedy ona to już ja. a kiedy ja wciąż jestem sobą. gdybym miała wyliczyć razy, kiedy zamieniamy się rolami, może nawet niechętnie lub bardziej nieświadomie, nie dała bym rady. ona nie daje mi się poznać do końca. skąd się wzieła? nie wiem. pojawiła się tu kiedyś, potem jeszcze pare razy wpadała podjąc jakieś tam decyzję lub skomentować "ważne wydarzenia" z mojego życia i zostałą. nie wiem jaką ma rolę, jaką umowę podpisałyśmy, może to normalne już, w tym wieku, że jest siebie x2. nie do końca x2 - bo to nie rozdwojenie jaźni. to raczej ja / 2. się rozpadam na pół ale tej drugiej czesci nie znam do konca. Jakgdyby przy tym całym niezauważalnym rozdzieleniu pokazała mi się po raz pierwszy. nie do końca ją kumam. jest mi troche obca. robi i mówi rzeczy totalnie różne, inne od moich. ale wydają mi się bardziej racjonalne, nawet gdy nie do końca słuszne, zgodne z szatą praw i przepisów, są surowe jak zderzenie z ulicą mokrą od deszczu, zimną i twardą gdy upadasz na nią policzkiem. takie to jest. prawdziwe. bo kurwa wiesz, ze pada i ze jak sie wyjebiesz to bedzie nieprzyjemnie. i ona własnie jest jak ta świadomość że bedzie bolało. jest mądrzejsza niż ja, wie co będzie jak się rozpierdole na milion kawałków a z mych bebechów wylecą piękne kolorowe motyle, wie co będzie. i kopie mnie po głowie żebym zapomniała o bajkach, o historiach wyssanych z brudnych palców popierdolonych pisarek , które chciały by naiwne gówniary układały swoje być może coś warte życia na zwór jebanych bajeczek. Krzyczy mi cicho do ucha, zebym wydoroślała. był czas na książeczki z księżniczkami na okładkach, teraz czas na książki bez obrazków.
Lubie moją drugą siebie, mimo ze czasem myśle że moze nie masz racji Ty podła zimna suko, Ty racjonalistko pierdolona.że gdyby Cie nie było to nadal byłabym tą samą naiwną wieśniarą.
Ale kocham Cie za to że jesteś. i że gdy pakuje się w gówno, Ty podchodzisz i zatykasz nam obydwóm nos po czym wyjmujesz do mnie znowu ręke.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz